RISOTTO ALL’ ORTICA kolejne proste włoskie danie, to ryż z pokrzywą…
Zapewne dla wielu z Was nazwa dania brzmi dość dziwnie,
ale pokrzywa jest jadalna, smaczna, a do tego BARDZO zdrowa. Bogata m. in. w witaminę C, K, B oraz składniki mineralne takie jak : żelazo, magnez, wapń, mangan i krzem, ale to nie wszystko ma wiele innych cennych właściwości, zainteresowanych o tejże POKRZYWIE ZWYCZAJNEJ zapraszam do poczytania na Wikipedię.

Pokrzywę należy zebrać wiosną, kiedy jest jeszcze młoda, najlepiej zbierać ją z miejsc oddalonych od ulic i zrobić to w rękawiczkach.
Zebrałam pokrzywę dzień wcześniej i jeszcze tego samego dnia poucinałam jej czubki (5 -7 liści) i namoczyłam w zimnej wodzie, pozostawiłam na noc. Następnego dnia odcedziłam ją, umyłam i znowu poucinałam końcówki, tym razem same liście (około 3-5) bez łodyżki.
Pozostała część doli pokrzywy poniżej w przepisie.
Jeśli jadasz szpinak to, to danie na pewno Ci posmakuje.

SKŁADNIKI :

350 – 400g ryżu,
300 – 400g świeżych liści pokrzywy zwyczajnej,
duża cebula,
3/4 szklanki białego wina wytrawnego,
1,5 łyżki oleju,
sól,
pieprz,
woda,
parmezan do posypania.
WYKONANIE :
Z pokrzywy odcinamy młode liście (najlepiej same ich górne części, ale jeśli nazbieraliśmy młode okazy
możemy użyć także dwóch poniższych listków). Myjemy i gotujemy przez około 5min w osolonej wodzie (po ugotowaniu pokrzyw, wody nie wylewamy).

Cebulkę kroimy w kosteczkę i smażymy na oleju, po czym dodajemy do niej 2 szklanki wody z pokrzyw oraz ryż i gotujemy go na wolnym, dodajemy kolejne 2 szklanki wody i jeśli ryż będzie nadal twardy dolewamy kolejne dwie oraz 3/4 szklanki białego wina.


Ugotowaną pokrzywę dodajemy do na wpół ugotowanego ryżu (możemy ją drobno pokroić lub zmielić, ja dodałam listki w całości), przyprawiamy solą, pieprzem i gotujemy do wyparowania wody i wina, często mieszamy.

Podajemy posypane parmezanem

* Wino i wodę z pokrzyw można zamienić na wywar z warzyw lub mięsa.







brzmi hardcore’owo, ale pewnie tylko dlatego, że nie próbowałam
ciekawe, jak smakuje
Nigdy nie jadłam niczego pokrzywowego i bardzo jestem ciekawa jak smakuje to parzące “zielsko”
Zdjęcia jak zwykle oszałamiające, ale czego innego można się po Tobie spodziewać?
Mistrzostwo świata to to z pokrzywą i nożyczkami!
kolejne ciekawe danie do wypróbowania! pysznie wygląda
Pokrzywa mi się marzy!
Superanckie Notme!
oooooo, nigdy pokrzywy nie jadłam, a zawsze chciałam. Więc mam teraz dobry powód żeby się wreszcie zmobilizować
No , no, no bardzo odjazdowa ta potrawa. Zdjęcia jak zwykle imponujące i są moje ulubione kostki
Pozdrawiam
A juz myslalam, ze to tylko ja jestem taka dziwna, ze chodze i zbieram pokrzywe, a potem jeszcze ja zjadam:) Ulzylo mi:)
Apetyczne to risotto… i swietne fotki, jak zawsze u Ciebie:)
Pozdrawiam.
Notme, co za fantastycznie obłędne danie!
Ja wiedziałam,ze pokrzywa jest jadalna, ale nie sądziłam, ze tak rewelacyjne danie można z nią w roli głownej przygotować:) Szpinak uwielbiam, więc mysle,ze posmakowałoby mi Twoje pokrzywowe risotto:)))
Prześliczne zdjęcia, doskonałe w każdym calu!:)
Pozdrawiam mocno!
Zwegowani tylko tak brzmi,
po wyparzeniu/ugotowaniu pokrzywy histamina i kwas mrówkowy przestają działać, a one właśnie są odpowiedzialne za parzące właściwości. Smak pokrzywy najbliższy jest smakowi szpinaku, jeśli lubisz szpinak to pokrzywę również.
Casiapaw smakuje podobnie do szpinaku, można najpierw zjeść ją właśnie ze szpinakiem,
a później komponować dania z nią w roli głównej.
Dziękuję, widzę, że lubisz ujęcia “minimalistyczne”.
Aga pyszne, ale jakie jest zdrowe!
Zemfiroczka no to do lasu kochana
i pokrzywę nazbierać, a później zupinę pyszną uważyć.
Witaj Falena bianca!
Zapraszam Cię w odwiedziny ponownie.
Zachęcam, więc do jej spróbowania, póki ma jeszcze młode listki.
Kachna yhy troszkę odjazdowa i bardzo zdrowa.
Ach te kosteczki!
Konsti dziękuję.
Hi, hi, dobrze się składa, że Ty też ją zbierasz, bo i ja podobne myśli miałam.
Majana dziękuję ślicznie.
Jest wiele dań do przyrządzenia z pokrzywą, ryż z nią bardzo dobrze znam, kolejną potrawą jaką chciałabym spróbować jest zupka,
bo tej nigdy nie jadłam.
Pozdrawiam ciepło!
Pamiętam jak moja mama robiła mi i siostrze sok z pokrzywy jak byłysmy małe i miałyśmy go pić, ale nam nie za bardzo się to podobało
wiadomo najlepsza była czekolada albo guma balonowa Donald
Ale teraz bardzo chętnie bym sobie taki przysmak przyrządziła, bo wiadomo im człowiek starszy tym troszkę mądrzejszy i z przyjemnością powróciłby do przysmaków z dzieciństwa (tzn zjadłby sobie zdrowe obiadki mamusi)
powiedzialam mezowi o przepisie, ale nie podzielil mojego entuzjazmu zjedzenia pokrzywy;)
Ryż z pokrzywą??Nie noo tego jeszcze nie grali xD
Ale nie powiem,spróbowała bym:)
fajnie.
Podoba mi się.
Parę dni temu rozmawialiśmy z dziećmi o tym, ze pokrzywa jest jadalna. Teraz spróbuję to udowodnić.
)) Brawo za przepis. Miód na moje serce, bo wiosną robię wiosenne porządki w naszym menu – owoce, warzywa, ryby, mięsa mniej, a słodyczom staramy sie (choć to niełatwe) mówić do wiedzenia.
))
)))
Pozdrawiam cieplutko
Notme, lubię wszystkie Twoje ujęcia!
Cudo
Od zawsze chciałam zrobić cos z pokrzywą, z taką młodziutką… Ale nie mam żadnego sprawdzonego źródła tego zielska, a boję się rwać pierwszą lepszą.
Pozostaje podziwiać Twoje risotto.
Notme cudowna propozycja i przepiękne zdjęcia:) Ja pokrzyw nigdy nie jadałam, tylko je wyrywam z ogródka i wyrzucam, ale skoro mam taki przepis, to może pokuszę się o zostawienie i przygotowanie takiej potrawy, no zobaczymy
Aj…! Notme, a dłonie nie były poparzone?
Ja też gdzieś czytałam o jadalności pokrzywy, ale qrcze… chyba nie wzięłam tego na poważnie. A tymczasem naprawdę można!
Notme, ja nie mogę do Ciebie wchodzić – co wejdę to w zachwytach nie mogę oddechu złapać
)) Cudne risotto i musiało smakować wspaniale
Ciekawa jestem smaku pokrzyw – będzie trzeba spróbować
risotto z pokrzywa?? no no, niezle mnie zaskoczylas!
Moja mama, która za zwyczaj pija herbatkę ze świeżej lub suszonej pokrzywy gdy ujrzała Twój przepis pobiegła zebrać pokrzywę by przygotować na jutro podobne danie, tak jej się spodobało;)
Pozdrawiam cieplutko
Muszę przyznać że danie bardzo ciekawe
Śliczne zdjecia
Świetne! Zawsze masz takie oryginalne pomysły
! Jadłam kiedyś surowe pokrzywy, bo była taka “sztuczka”, że jak jakoś się ją urwie, czy coś, to nie czuć, że szczypie
.
Sliczne! Ja uwielbiam omlet z pokrzywa ale jem go tylko kiedy mam dostep do pokrzywy z dzialki Mamy a to sie zdarza raz na ruski rok
Piekne zdjecia!
Ciekawe… Jak pojadę na działkę to spróbuję nazbierać trochę pokrzywy, bo z warszawską pokrzywą bym nie ryzykowała.;)
Notme, Ty to chyba ze wszystkiego potrafisz zrobić coś pysznego;)
Pozdrawiam!
hm…
pamiętam jak moja Babuszka robiła zupę z młodych pokrzyw
szczerze sie bałam jeść
ale risotto? może będzie dobre
tylko kto mi ugotuje
pozdrawiam Ania
Dziś zauważyłam że mi w ogrodzie trochę pokrzyw wyrosło więc chyba się przymierzę do Twojego przepisu – ale zadziwię rodzinę
Wiem, wiem! Nie pociągniesz dalej, ale wstaw sobie po prawej w wyróżnieniach chociaż
http://kosawtalerzu.blogspot.com/2009/04/blog-o-zupach-o-ktorych-nawet-nie.html
To risotto jest takie bajeranckie, że musiałam, no!
))
Kinia ja właśnie zastanawiam się nad piciem takiego wywaru z pokrzyw.
Czekoladkę chętniej jem, wiadomo smaczniejsza,
ale tak jak piszesz “…im człowiek starszy tym mądrzejszy …”
Iis wyobrażam sobie, bo tak też było u mnie…
hi, hi.
Ola hi, hi a wiesz, że kwiaty Akacji też są jadalne?
Jak bardzo są bogate w witaminy i sole mineralne tego niestety nie wiem, jeszcze nie wiem
muszę doczytać, ale próbowałam smażonych. 
Jak znasz jakiś inny przepis z pokrzywą to ja chętnie wypróbuję. 
:*
najlepiej zerwać z miejsc dalekich od ulic i zanieczyszczeń.
Krokodyl dziękuję.
Casiapaw dziękuję, to bardzo miłe.
Vespertinee moją pokrzywę zerwałam tuż pod domem,
Atina zachęcam, a nawet gdyby danie nie smakowało (jeśli nie lubisz szpinaku, a lubisz.
), to “bomba witaminowa” którą się z nią zjada na pewno nie zaszkodzi!
Małgoś zbierałam w rękawiczkach,
jednak i tak troszkę parzyła.
Następnego dnia po całonocnym moczeniu jej w zimnej wodzie prawie straciła swoje mechanizmy obronne
i już nic nie czułam.
Młode listki obcinałam bez rękawiczek.
Tilinara zachęcam, pamiętam, że lubisz risotto, być może i to Ci posmakuje, a smak pokrzywy podobny jest do szpinaku.
Cudawianki hi, hi.
Moje pierwsze danie z pokrzywą jakie jadłam to też było risotto jakieś 4 lata temu. Byłam w restauracji i jako wegetarianka
poprosiłam o coś bez mięsa. Kelner na pierwsze danie zaproponował mi właśnie “Risotto all’ ortica”, zgodziłam się, ale nie wiedziałam czym, że jest owa ORTICA, nie ważne, zjem pod warunkiem, że nie będzie tam mięsa…
Zjadłam, smakowało
i jak tylko wróciłam do domu zerknęłam szybciutko do słownika, okazało się, że jest to pokrzywa… Zdziwiłam się tak samo jak Ty i wiele innych osób, było to całkiem fajne doznanie,
a ryż smakował tak bardzo, że postanowiłam go powtórzyć. Jednak ten w restauracji wg mnie nie był gotowany na wywarze z pokrzyw, tylko na wywarze warzywnym, a pokrzywa była drobno zmielona.
Ja ugotowałam ryż na wywrze z pokrzyw aby nie tracić witamin.
Amatoreczka o jak miło,
Twoja mama pewnie wie jak bardzo pokrzywa jest zdrowa.
Ciekawa jestem co tam z niej upichci dobrego.
Ania i zdrowe!
Olalala dziękuję. Hi, hi na surowe bym się nie odważyła.
Zawszespolka w omleciku też smaczna,
może masz niedaleko jakieś lasy lub czyste rzeki, z takich miejsc najlepiej zbierać, no i oczywiście z działeczki mamy.
Serafinka dziękuję.
No tak, taka warszawska pokrzywa pewnie w spaliny tylko jest bogata, hi, hi.
Annabuziczek a ja bym taka zupę chętnie spróbowała,
bo jeszcze z pokrzyw nie jadłam.
Nika przygotuj coś awaryjnego dla mężczyzn, bo już na samo słowo POKRZYWA powoduje, że włosy im dęba stają, hi, hi.
Zemfiroczka nie spodziewałam się, że to risotto takie wyróżnienie dostanie.
Dziękuje kochana, :* :* a banerek za chwilkę wstawię. 
Pozdrawiam serdecznie!
[...] za : “…za ostatnie risotto pokrzywowe…” [...]
Próbowałaś pokrzywę?
Notme wymiękam.. i pomysleć że takei cuda można wyczarować z pokrzywy
Może kiedyś spróbuję, choć u nas w domu szpinak jadam tylko ja i głównie na surowo 
Pozdrawiam
Notme – nie znam. Tak się mądrzyłam, jak to matka. Może gdzies widziałam jakąs sałatkę albo coś. W kazdym razie niedługo odwiedzam czyste rejony Polski i pozbieram sobie pokrzywę. Grzech nie spróbować Twojego przepisu.
)))
Wygląda zdrowo i smacznie. Już wiem co będę zbierać na najbliższej wizycie na działce. Mam nadzieję, że się zarażę smakiem i na stałe wejdzie do menu.
No to zrobiłam! Owinęła mnie sobie wokół podniebienia ta pokrzywa, to sobie podjadłam
o! Nawet dobre to, muszę przyznać
Super! a mi się marzy zupa z pokrzyw!
Zemfiroczka cieszę się, że smakowało!
:*
Aga z Zapiecka polecam pokrzywę, szczególnie dla jej wartości no i smaku też!
Manajka samo zdrowie!
w planach mam jeszcze zrobić tortellini lub ravioli z pokrzywą. 
Andzia ooo, to dołączam do Twoich marzeń,
Pozdrawiam serdecznie!
A ja zupę z pokrzywą już zjadłam i chyba wolę risotto
Ja jeszcze nic nie powiem co bardziej wolę, bo zupki jeszcze nie jadałam.
Pozdrawiam!
Jak zwykle powala
pozdrawiam i mysle ze w Twoim przypadku warto by sie podzielisc jakims zdjeciem na http://fotoffi.pl/ doskonalne by sie prezentowaly w takim gronie
Pozdrawiam
Kopa
Dodaje już zdjęcia i przepisy na zagraniczną stronę http://www.tastespotting.com/
Świetne przepisy z całego świata!
Pozdrawiam!
Wypróbowaliśmy przepis, było dobre, smakowało zielskiem, ale z mięsem i sałatką pyszne ;D
Witajcie Mart&Dark!
Fajnie, ciesze się.
Pozdrawiam serdecznie!