Crema catalana to deser wywodzący się z Hiszpanii, a konkretnie z Katalonii, już tradycyjnie serwowany także we Włoszech na co dzień oraz od święta (San Giuseppe). Deser ten podaje się schłodzony oraz koniecznie ze skarmelizowanym cukrem, najlepiej trzcinowym. Bardzo prosty i szybki w przygotowaniu, cóż tu dużo pisać, zapraszam do czytania i oglądania.

SKŁADNIKI :

600ml mleka,
100g cukru,
2-3 żółtka,
3,5 łyżki mąki kukurydzianej,
2 łyżeczki cukru trzcinowego (niekoniecznie, w to miejsce można użyć zwykłego),
kora cynamonu,
skórka z cytryny,
szczypta gałki muszkatołowej,
cukier waniliowy.
WYKONANIE :
Do mleka wsypujemy cukier i miksujemy razem na wolnych obrotach mikserem (lub ręcznie) aż do jego rozpuszczenia.

Następnie dodajemy 2-3 żółtka, mieszamy i kolejno mąkę kukurydzianą, miksujemy wszystko dokładnie, tak aby nie powstały żadne grudki.


Na końcu dodajemy skórkę z cytryny (cytrynę należy umyć i obrać bardzo cieniutko, skórka ma być bez białej część) oraz korę cynamonu, cukier waniliowy i szczyptę gałki muszkatołowej, wszystko gotujemy przez chwilę, konsystencja powinna przypominać gęsty budyń. Wyciągamy korę oraz skórkę z cytryny, nalewamy deser do miseczek/ pucharków i odstawiamy do ostygnięcia do temp. pokojowej, a później do wkładamy lodówki na przynajmniej 2 – 3 godziny.
Przed podaniem deser posypujemy płaską łyżeczką cukrem trzcinowym lub zwykłym i karmelizujemy go najlepiej palnikiem do podpalania gazu.
Dodatkowo przed podaniem polałam deser łyżeczką spirytusu i podpaliłam go, aby efekt był nieco bombowy.









O wow!
) Cudooowny!!!
Marzy mi się już od dawna zrobienie crema catalana
U Ciebie Notme cudowna relacja, a podpalony wygląda niezwykle efektownie!
Sliczny!:))
Wesołych Swiąt !:)))
Efekt jest więcej niż bombowy – super deser !
Wesołych Świąt !!!
Niesamowicie to wyglada! Swietne zdjecie
Wesolych Swiat! Pogodnych i baaardzo smakowitych
Dobry jest ten krem i nawet kiedyś go robiliśmy;-) Pozdrawiam świątecznie!!
Cudny ten deser:)
Zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt !
piromanka? oj bo zacznę sie bać tu wchodzić
deser przecudny, a efekt rzeczywiście bombowy
wesołch swiat :*
Mmmmm… wygląda tak, że ach! Piękne fotki Notme!
A korzystając z okazji, wesołych Świąt życzę!
No co za zdjęcia!
Od razu mi cieplej
Wesołych, spokojnych i smacznych!
)
Zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt !
Woowww. efektowny deserek!
Radosnych i smacznych Świąt !
Wiosenne całusy :*:* !
Majana i Abbra dziękuję,
to szybciutki deserek, polecam.
Bea i Atina dziękuję Wam
Grumko zgadzam się, jest dobry.

Aga nie bój się, kurczaczków nie krzywdzę.
Małgoś dziękuję.
Zemforoczka
za długo nie można się ogrzewać przy tym ogniu,
bo trwa tylko kilka sekund!
Bella
Dziękuję ślicznie za życzenia i wzajemnie WESOŁYCH I SPOKOJNY ŚWIĄT WSZYSTKIM ŻYCZĘ!
Pozdrawiam ciepło!
Mmmmm, deser jak sie patrzy i te płomienie
))
Gorące życzenia wesołych i pogodnych Świąt Ci ślę
Buziaki :*
Bombowy pomysł z tym spirytusem, świetny deser.
Pozdrawiam i życzę wesołych świąt !
ło matko! jakie cudo!
łaaaaał imponująco wygląda

Wesołych Świąt oraz mokrego dyngusa
Pozdrawiam
Dziękuję bardzo i wzajemnie! a deser wygląda pięknie, szczególnie taki podpalony
Super! Pięknie wygląda taki podpalony!!!
Pozdrawiam ciepło!
O matko! Niesamowity ten deser! I zdjęcia cudne
.
!
Mokrego dyngusa
Bombowe! Chociaż wróciłam ze Świąt najedzona, to chętnie bym zjadła taki deser. Wygląda smakowicie!:)
Pozdrawiam!
wow, po prostu fota na intro mega
Notme, czy Ty prowadzisz już swoją własną restaurację, bo sądząc po przepisach i efektach – masz spore zadatki!
pozdrawiamy
O kurczę blaszka to coś dla mnie!:)
Wesołych świąt!:)
O nie! Tożto zło w czystej postacie!
Notme, tym razem to już nie wiem co napisać. Zamurowało mnie normalnie! Twoje potrawy, Twoje zdjęcia – wszystko to powala na kolana! Brawo!
Wow Notme cudowny ten deser! A zdjecia obledne.. moglabym ogladac Twoje zdjecia godzinami, chociazby tylko dla relaksu
Toz to male arcydziela
Ale cudo ! ! !
Powaliło mnie na ziemię
:):)
Tilinara dziękuję za życzonka.
Nina, Kuchareczka, Aga z Zapiecka bombowo Wam dziękuję i na deser zachęcam
Malinowa i Andzia dziękuję Wam bardzo, taki podpalony robi na prawdę świetne wrażenie na gościach i domownikach,
można podpalać także inne tego typu desery.
Olalala
Już po dyngusie, ale wzajemnie,
u mnie był suchy jak na pustyni w tym roku …
Serafinka to miło czytać, to ja już wysyłam do Ciebie deser mailem
Zwegowani dziękuję ślicznie.
Nie, nie prowadzę, nawet się nad tym nigdy nie zastanawiałam, hmmm.
Ola i Anuc polecam Wam mimo, że to samo zło.
Casiapaw i Kinia i Ania dziękuję Wam pięknie.
Mnie powalają na kolana Wasze komentarze,
bardzo się cieszę, że przepisy się podobają.
Pozdrawiam ciepło!
Uwielbiam takie deserki. A zdjecia sa genialne.
Marze o takiej przekąsce na dzisiajszy wieczór przez tv
ale wspaniałe zdjęcia
a od tego płonącego to nie mogę oczu oderwać, jednym słowem BOSKIE
Potwierdzam. Efekt jest bombowy.
Piękny. Wydałabyś ksiązkę, kupiłabym z ogromną chęcią. Uwielbiam te Twoje zdjęcia i przepisy
Napatrzec się nie mogę i zawsze jestem ciekawa, co będzie następne.
)
Spodek i łyżeczka i to że jest taki bombowy
)) i to jak pada cukier.
)) No, wspaniałe zdjęcia.
))
cuuuudo
?
a zdjęcia jak zawsze piękne .
Krokodyl ma rację – kiedy wydasz książkę
pozdrawiam
Fajowe, podoba mi się ten ogień i czarne tlo!
A jakie pyszne musiało być…
Jak zawsze jestem pod ogromnym wrazeniem. Tylko tym razem dodatkowo uśliniłam sie do pasa..
a princesski?
Emma to mamy podobne smaki,
ja też bardzo lubię takie deserki.
Mietowka i Manajka dziękuję
:*
Krokodyl dziękuję ślicznie, bardzo miło czytać to co piszesz.
:*
Nad książką cały czas pracuję, jeszcze nie jest gotowa, potrzebuję na to trochę czasu…
Ewa cudo, hi, hi
polecam jest całkiem smaczne. 
Dziękuję, a książeczka jeszcze ma nie poskładane strony.
Dr.Fly zachęcam do przygotowania deserku, jest szybciutki w przygotowaniu.
Aga Princessek tym bardziej nie!
Pozdrawiam!
Ciesze się, że pracujesz nad książką. Imponuje mi to, co niektórzy potrafią stworzyć, a dzięki Internetowi mogę to obejrzeć zanim pojawi się gdzie indziej. To jest jedna z tych cech, które lubię w Internecie. Kupię sobie, na prezenty. Pracuj.
To będzie piękna ksiązka. Sprawię sobie jej kupnem przyjemność.
)