DITALINI CON CECI, czyli makaron z ciecierzycą, to kolejne proste danie rodem z Włoch. Uwielbiam ciecierzycę, jem ją na różne sposoby, z makaronem, jako pasta, a nawet samą.
Mogę nie jeść innych strączków, ale ciecierzyca w domu przynajmniej raz w tygodniu musi być.
Przepis z tym cudownym strączkiem dla Agi.
A następny przepis, który dodam to nie będzie makaron.
Tych co jeszcze ciecierzycy nie znają zapraszam do poczytania TUTAJ, nie za wiele napisane, ale zawsze to jakaś dodatkowa informacja.

SKŁADNIKI :

250g makaronu “ditalini”,
300-350g ugotowanej ciecierzycy (użyłam ze słoiczka),
duża cebula,
2 – 3 ząbki czosnku,
4 świeże liście szałwii (może też być suszona),
gałązka rozmarynu (może być suszony),
pół pęczka zielonej pietruszki,
2 – 3 łyżki oliwy,
3 łyżki przecieru pomidorowego (jeśli używamy koncentratu należy zmniejszyć jego ilość do około 1,5 – 2 łyżeczek, resztę uzupełnić wodą lub w to miejsce użyć sok pomidorowy),
parmezan do posypania.
WYKONANIE :
Makaron wstawiamy do gotowania w osolonej wodzie i gotujemy najlepiej al dente. W tym czasie ciecierzycę odcedzamy i ściągamy z niej “skórkę – błonkę” (trochę żmudna praca,
i można ją ominąć, ale jeśli ściągniemy “skórkę” to unikniemy wzdęć
).

Cebulę obieramy, myjemy i kroimy w drobna kostkę, czosnek przeciskamy przez praskę, szałwię (jeśli świeża) kroimy na drobne części i rozmaryn (jeśli świeży) oddzielamy od łodyżki. Wszystko to podsmażamy na 2-3 łyżkach oliwy. Zaczynamy smażyć na zimnej patelni i zimnym oleju, często mieszamy. W tym czasie kroimy drobno zieloną pietruszkę.


Do usmażonej cebulki, czosnku i ziół dodajemy ciecierzycę i przecier pomidorowy, wszystko razem podsmażamy przez chwilę.

Kolejno dodajemy makaron, podgrzewamy wszystko cały czas mieszamy, na samym końcu dodajemy pokrojoną pietruszkę…

…i podajemy, posypane parmezanem.








Matko! Jest boooski
! Może zrobię go sobie na obiad jutro (o ile oczywiście znajdę czas
). Wygląda pysznie!
jeju, jaki fajny kształt ma ten makaron, muszę jednak się sporo nauczyć, jeśli chodzi o makarony, bo w sklepach to zazwyczaj posucha i mały wybór, ale wnikliwi znajdą to, czego szukają
a iecierzyca – wiadomka – jest de best
Założę się, że jak Aga to zobaczy to się zakocha i zrobi takie samo jeszcze w tym tygodniu
Bo to danie, jakby dla niej stworzone
Choć przyznam, że i mnie mocno kusi
ostatnie zdjecie jest gitara;) pozdr
Tez kocham ciecierzyce w kazdej postaci, choc z makaronem jeszcze nie jadlam (ale… to dlatego ze nie jestem fanka makaronow niestety… jem je naprawde tak rzadko jak to mozliwe
)
Zdjecia jak zwykle bardzo apetyczne
Pozdrawiam!
Witaj Notme
Ja ciecierzycę odkryłam 3 lata temu dopiero w Hiszpanii, ale lepiej późno niż wcale
jak dostanę w PL to jemy głównie jako gulasz z mięskiem.. a ta propozycja jest też warta spróbowania. Piękny fotoreportaż jak zwykle
tylko brak moich ulubionych kostek;)
Pozdrawiam z ciepłego kraju w końcu
do ciecierzycy to ja meza nie przekonam;)
O jejku! Przepyszne danie, cudowne zdjęcia, ja nigdy nie mogę wyjść z podziwu dla Twojego kunsztu Notme! Cuuuudowne!!!!!!!!
Pozdrawiam serdecznie
nie bede sie powtarzac, ze zdjecia cudowne, ale zachecajace na pewno! ciekawe co powie facet na ciecierzyce na talerzu? najwyzsza pora sprawdzic!
)
dziękuje słońce :* tez uwielbiam ciecierzyce, ba ja ją ubóstwiam, kocham całym sercem
Cieciorka!!!! och Notme!!! Pycha w takim zestawie
mmm wygląda niesamowicie apetycznie, chyba się skuszę i również przygotuję
jak zwykle piękna oprawa, aż miło się ogląda
pozdrawiam
jakie urocze malenkie makaronowe kluseczki
Oj, muszę zaopatrzyć się z ciecierzycę: tu nigdzie jej nie mogę dostać!Przy następne wizycie w Gdańsku wrócę chyba z kilkoma paczkami/puszkami cieciorki, bo mam sporo przepisów, w których chciałabym ją zoabczyć…
Taki makaron musi być rewelacyjny!!
Och! Wygląda przecudownie !
A ja nigdy nie jadłam ciecierzycy, muszę w końcu spróbować
)
jak zwykle piękne zdjęcia
. nigdy nie jadłam ciecierzycy, czas spróbować . pozdrawiam
od kilku miesięcy eksperymentuję z cieciorką- to gotową z puszki używam, to się bawię i mączę ją a potem gotuję, ale do makaronu jej jeszcze nie dodawałam. Potrafisz zainspirować tymi pięknymi zdjęciami. Pozdrawiam cieplutko
Podoba mi się ten makaron, zestawienie z ciecierzycą i szałwią, a przede wszystkim zdjęcia, zwłaszcza ostatnie
Fajne danie, spróbuję.
Pozdrawiam
PS Dzięki za info o skórkach ciecierzycy, nie wiedziałam
No te zdjęcia normalnie na kolana powalają! Pycha
Uwielbiam ciecierzyce a jak dorwe ta z puszki to na koniec zalewe spijam
jak juz braknie kulek.
That is a tasty looking pasta!
Olalala “boski” hi hi,
dobry tak, tak jeśli tylko lubisz ciecierzycę.
Mam nadzieję, że posmakuje.
Zwegowani mały wybór jest? :/ Jeśli nie ma akurat takiego, to można użyć jakikolwiek, ważne aby był jeden z tych małych.
, mam nadzieje, że jej posmakuje, chociaż Aga to eksperymentatorka jest to być może jadła już podobne danie.
Casiapaw
Radwer
Bea dziękuje, nie lubisz makaronu, ach, ach, ja bym nie wytrzymała.
Kachna zgadzam się lepiej późno niż wcale, nie jadłam z mięskiem, ale wydaje mi się, że dobrze się to ze sobą wiąże.
A kosteczki miały być, ale jakoś w ostatniej chwili zmieniłam zdanie… W następnym przepisie się pojawią.
:*
Iis ja swojego też nie mogę… Kiedyś powiedział mi, że zjadłby tylko jakby był baaardzo głodny i nie było nic innego przygotowanego… To tak myślę może jakąś głodówkę mu urządzę i się przekona może do niej, hi hi?
Majana dziękuję ślicznie za miłe słowa i ściskam Cię mocno
:*
Cudawianki dziękuję.
Hi, hi nie wiem co Twój facet na ciecierzycę, ale mój za nią nie przepada…
Aga wiem, wiem.
:*
Zemfiroczka pycha, pycha.
Karolina dziękuję i mam nadzieję, że Ci posmakuje.
Kuchareczka
Vespertinee oj jak tak ciężko u Ciebie z ciecierzycą :/ to koniecznie cały plecak napakuj.
Malinowa i Ewa zachęcam spróbować, mam nadzieję, że polubicie jej smak.
Amatoreczka dziękuję, muszę zajrzeć do Ciebie po te przepisy, jeśli masz bez mięska to ja chętnie z nich skorzystam bo ciecierzycę uwielbiam!
Aga z Zapiecka dziękuję, mam nadzieję, że danie posmakuje.
Tilinara hi hi
:*
Kopa ciecierzyca taka jest pyszna co nie?
Hello Kevin!
Thank you for visiting and nice commentary
I hope to see you again
Pozdrawiam serdecznie!
Znam pewną wyjątkową osobę, której bardzo spodobałoby się to danie
Wygląda super !
jeny jak to smakowicie wyglada. marze o takim obiadku
Notme Ty jesteś już jak prawdziwa Włoszka – zasłużona mistrzyni makaronowych cudów
Jeszcze poprzedniego nie miałam okazji zrobić a tu już następny dopisuję do listy
MNIAM!
Uwielbiam makaron i uwielbiam ciecierzycę, KONIECZNIE do wypróbowania. Instrukcja jak zwykle perfekt !
Kochana! ten makaron jest obłędny:)) Mniam i mało tego jeszcze się przyznam,że na obiadek tez będzie u mnie makaron hehe;)
Pozdrówka
ale jestem głodna!!!! boska ta twoja wariacja makaronowa
Jak dla mnie – cudowna propozycja. Bo primo: makaron! A secundo: ciecierzyca! Dwie miłości w jednym daniu- cudownie!
Notme, no ja nie mągę- danie bardzo smaczne, ale te zdjęcia – boskie!!!
Mmm
. Kto nie próbował niech żałuje! Jest cudowny
. I robi się szybciutko, chwila i jest
. A w dodatku przypomniał mi wakacje, bo taki sam makaron serwowali w Tunezji
. Identyczny!
Pozdrówka ciepłe
hmm… w zyciu ciecierzycy nie jadłem
chyba spróbuje
pięknie wyglada.
zdrowych i wesołych swiąt życze!
Niech wam jajeczko dobrze smakuje
bogaty zajączek uśmiechem czaruje
Mały króliczek spełni marzenia,
wiary, radości, miłości, spełnienia !
Pięknych , słonecznych Swiąt kochana Elu!:))
Notme życzę Ci wesołych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy!!!
halo, jest tam kto?
przyszedł kurczak z życzeniami wesołych i smacznych, no i mokrych świąt!
Notme, ja tez uwielbiem cieciorke:)))) Pyszne musi byc to danie, bo i tak wyglada:)))
wesołych Świat kochana!
Notme, wesołych Świąt !
Bella cieszę się.

cieszę się, że masz ochotę wypróbować i to danie.
Dziękuje za miłe słowa .
Emma
Nika hi, hi,
Nina jeśli lubisz makaron i ciecierzycę to koniecznie polecam!
Ola makarony są przepyszne,
zaraz zajrzę do Ciebie jaki pyszny makaronik przygotowałaś.
Mietowka i Malgos dziewczyny polecam gorąco, szybki i smaczny.
Atina dziękuję.
:*
Nie wiedziałam, że podają je także w Tunezji.
Olalala bardzo się cieszę, że spróbowałaś dania i że posmakowało, smak Ci nie nowy jak widzę.
Kaktus namawiam
do spróbowania, bardzo zdrowa i jak dla mnie pyszna.
Właśnie nie wiem czemu w Polsce nie jest powszechna? Dziękuję za życzenia i wzajemnie WESOŁYCH ŚWIĄT!
Majana – Mietowka – Aga – Andzia – Ewa dziękuję ślicznie za życzenia i wzajemnie WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT ŻYCZĘ.
Pozdrawiam serdecznie!
Tak, bo tam cieciorka to podstawa
! A i rozmaryn często u nich gości, bo przejęli to od Francuzów, podczas kolonizacji (tak przynajmniej myślę
). Zresztą w tym hotelu to tak nieco pod gości europejskich gotowali, więc może stąd to wynika
.
Bardzo lubie cieciorkę i jak zwykle nie jadłam jej jeszcze w tej postaci.
Danie wygląda bardzo apetycznie.
PS. 18-24 maja ma być tydzień z ciecierzycą
http://eksperymentalnie.blogspot.com/2009/04/skromne-zaproszenie.html
Olalala dobrze wiedzieć, że w Tunezji smacznie się jada.
Manajka to danie na pewno Ci posmakuje, ja uwielbiam to połączenie. Napisze też, że w miejsce ciecierzycy można użyć fasoli, też bardzo dobrze się komponuje.
O tygodniu z ciecierzycą czytałam u Agi i prawdopodobnie wezmę w nim udział.
Pozdrawiam serdecznie!