Spaghetti aglio, olio e peperoncino to nic innego jak spaghetti z czosnkiem, olejem i ostrą papryczką. Szybki, łatwy, niedrogi, smaczny i odpowiedni na nagły głód.
Dla niektórych z Was to nic nowego, przepis jest znany i dość powszechny we Włoszech, tych którzy jeszcze tego dania nie próbowali, a lubią takie proste smaki gorąco zachęcam.
Czosnek to naturalny antybiotyk, a ostra papryczka podobno działa jak afrodyzjak.

SKŁADNIKI :

350g spaghetti,
5-6 łyżek oliwy,
4 duże ząbki czosnku,
pęczek świeżej pietruszki,
2-3 szczypty ostrej papryczki (wg uznania),
sól,
pieprz,
parmezan do posypania.
WYKONANIE :
Spaghetti wstawiamy do gotowania w osolone wodzie i gotujemy najlepiej al dente.

W tym czasie czosnek obieramy, myjemy i przeciskamy przez praskę na zimną patelnie i zimny olej. Smażymy na małym ogniu, często mieszamy, nie pozwalamy czosnku zbrązowieć, pod koniec dodajemy szczyptę ostrej papryczki.

Do usmażonego czosnku dodajemy ugotowane spaghetti, mieszamy wszystko cały czas na małym ogniu i doprawiamy solą, pieprzem, ewentualnie jeśli potrzebujemy jeszcze ostra papryczką.
Pietruszkę, myjemy i drobno kroimy, dodajemy do makaronu na samym końcu, po odstawieniu go z ognia.

Mieszamy wszystko, podajemy od razu posypane parmezanem.

- – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - -
Już wspomniałam raz, ale wspominam jeszcze jeden.
Przy okazji mam do Was prośbę, w imieniu BEATY, która ma synka niejadka i problem ze znalezieniem dań bogatych szczególnie w żelazo zostawiła komentarz przy przepisie Fusilli z brokułami, wkleję jego część :
“… Mam do Ciebie i osób kochających gotowanie często odwiedzających Twoja stronke wielką prośbę o pomoc i propozycje oraz przepisy na takie właśnie dania dla niejadka – przede wszystkim zdrowe no i ze składnikami zawierającymi dużo żelaza.
Z góry dziękuję…”
Dziewczyny jeśli macie na swoich stronach takie przepisy,z dużą zawartością żelaza i są to dania także dla dzieci i jeśli macie ochotę wkleić link z takim przepisem do SPIS WASZYCH PRZEPISÓW, będzie bardzo miło z Waszej strony.







czuję się gorąco zachęcona:-)
kolejne pyszne danie
i pyszne zdjęcia
w Twoim wykonaniu
uwielbiam ogladac zdjecia na Twoim blogu:)
Elu pyszne i proste danie, a do tego Twoje zdjęcia niemal zapraszają do stołu
Jak zwykle cudnie tu u Ciebie
Aaa i miło z Twojej strony, że wstawiłaś tą podstronę
czy chodzi tam głównie o przepisy zdrowe i z przeznaczeniem dla dzieci czy jakiekolwiek (bo widziałam, że są tam już dwa słodkie przepisy) a ja myślałam, że to chodzi o coś takiego zachęcającego dla niejadka, wartościowego i smacznego jednocześnie (co nie znaczy, że tamte przepisy nie są smaczne oczywiście, bo są z pewnością)
Pozdrawiam
Notme , oglądanie Twoich zdjęć to czysta przyjemność !
Bardzo smacznie wygląda to spaghetti – minimum składników , świetny smak ! Głodna się zrobiłam – nie wiem , jak wytrzymam do śniadania
Notme, kochana jestem jak zawsze oczarowana zdjęciami i potrawą
) Nie ma to jak włoskie jedzonko – prosto, szybko, zdrowo i przepysznie ! To własnie uwielbiam:) Cudownie się ogląda, jak zawsze !
Pozdrawiamciepło
jaki prosty i przepysznie brzmiący przepis, kobieto wiesz że ja unikam makaronu ostatnio bo się uzależniam, dziś i tak złamałam zakaz, a tu tak kusisz
Najbardziej podoba mi się zdjęcie makaronu, dynamiczne, jak rozwiana sukienka i zdjecie deski i ziół, ta deska taka porysowana. fajne
Książkę wydawaj! 
)
P.S. jak się pojawią w spisie potrawy, chętnie skorzystam.
Bardzo lubię! Niby nic, a jest esencją Włoch
Notme.. prostsze chyba nie mogło być a jakie apetyczne …hmmm ja oczywiście do tego muszę mieć jakieś mięcho
Zdjęcia fantastyczne jak zwykle i widzę że pojawiły się znowu zagadkowe kostki 
Pozdrawiam
Mniam, mniam, mniam. Najprostrze dania sa najlepsze. Uwielbiam makaron i jeszcze w takiej wersji go nie jadłam, ale na pewno spróbuje niebawem. Wszystkie składniki mam zawsze w kuchni.
pycha ostra sprawa
fajnie jest zrobić coś prostego i podać do w elegancki sposób. taka metoda jest dobra na nieoczekiwanych gości
Asieja cieszę się i dziękuje za miłe słowa.
Iis dziękuję, bardzo mi miło.
Kinia zapraszam, zapraszam.

na moim blog, a warto by je wypróbować.
Każdy może tam wkleić link ze swojej strony lub czyjejś, jeśli czyjejś to podpisany z jakimś pysznym daniem, dlatego są tam dwa wpisy na chrusty i ciasteczka. 
pomyślałam, ze to będzie dobre miejsce, że znajdzie się tam kilka wpisów, z których mama niejadka będzie mogła coś przygotować.
Więc jeśli masz na swojej stronie lub znasz takie przepisy z innych stron to śmiało można tam “spamować”.
Jeśli chodzi o ta podstronę to utworzyłam ZBIÓR WASZYCH PRZEPISÓW już jakiś czas temu na różne, pyszne wpisy, których nie ma albo jeszcze nie ma
Ale na prośbę mamy 4,5 letniego niejadka
Abbra i Majana czytanie takich komentarzy to także bardzo wielka przyjemność, aż mi się chce pędzić i przygotować kolejne dania.
Dziękuję Wam serdecznie. : ) :*
Aga żartujesz?
Jak to Ty bez makaronu?
Bez niego też da się żyć.
Powodzenie i wytrwałości!
Krokodyl dziękuję. Deska, no cóż zużywa się,
a książka, jeszcze nie teraz…
Casiapaw proste dania, często są najlepsze.
Kachna mam jeszcze jedno danie z serii proste, ale już nie takie jak te, niestety też wegetariańskie .
Mięcho w tym daniu, hmm można i też dorzucić, jednak to już wersja będzie wzbogacona.
Manajka cieszę się, że spróbujesz dania, mam nadzieję, że posmakuje.
Zgadzam się, że to danie jest zdecydowanie na nieoczekiwanych gości i na nagły głód.
Zwegowani czy ostra to zależy już od nas ile tej ostrej papryczki dodamy.
Pozdrawiam serdecznie!
To pierwsze zdjecie od gory jest cudne!
Nawet bym sie skusila na 1/4 porcji, bo makaronu nie jadam
Danie proste, smaczne i do tego często gości na naszym stole, jak się przeziębiamy
Zdjecia pierwsza klasa
Notme spaghetti wygląda pysznie, no ale zdjęcia … uwielbiam Twoje zdjęcia:)
Szalenie proste i na pewno pyszne danie
Zdjęcia fenomenalne takie smaczne, pachnące ogólnie zaje…e !!!
Profesjonalizm w każdym calu
Mniam, jedna z moich ulubionych wersji spaghetti
A co do zelaza, to moze kielki lucerny? sa bowiem niesssamowitym jego zrodlem, nawet dla osob majacych problemy z jego przyswajaniem.
Pozdrawiam!
Proste,szybkie,łatwe.Jednym słowem dla mnie:)
I kolejne pyszne danie makaronowe
. Wygląda cudnie! A ja zrobiłam dziś sobie na obiad makaron z brokułami, z poprzedniego wpisu. Dodałam bazylię, całkiem nieźle się tam wkomponowała
. I… niebo w gębie! Nie dość że ma takie ładne kolory, to jeszcze smakuje tak cudnie
. No i szybko się robi
. Najpierw zaraziłam się od Ciebie miłością do ryżu na mleku, a teraz robię się typową makaroniarą
…
.
A co do tych dań z żelazem, to szpinak ma dużo. Można by zrobić coś jak tagiatelle z brokułami, tylko ze szpinakiem, chociaż wątpię, że dziecko będzie jadło, bo moja siostra (też niejadek), to na sam wygląd się krzywi… Nie wie co traci
Z włoskim akcentem – ” Parmedzianoo !! ymm. picca picca mocarella ! makarone! italiano !! bella, gracje. Gracje amore !!! ”
Rewelacja! Takie makarony lubię najbardziej.
Mniam, jak ja lubię takie makaronowe cuda. takie proste a takie wykwintne
Wygląda i na pewno takie jest – pychotkowo. Muszę koniecznie wypróbować
)
Uwielbiam makarony. Swietne zdjęcia
“Mysle sobie że
ta zima kiedyś musi minąć
zazieleni się
urośnie kilka drzew…”
No jak u ciebie notme! Przyszlo mi to an mysl po pietruszce na drugim zdjeciu
Notme, tak się zapatrzyłam na twoje Fusilli, że w końcu sama sobie zrobiłam- dodałam jedynie do niego odrobinę domowego sosu Mornay na bazie beszamelu wymieszanego z cheddarem. gdy zaglądam ponownie widzę kolejne pyszności na jakże fajnie zrobionych zdjęciach:)
Pozdrawiam cieplutko
Notme mam pozwolenie jeśc co drugi dzień makaron
wiesz ze kiedyś jadłam 2-3 razy dziennie…
a co do prośby o przepisy z dużą ilością żelaza to mam kilka wypróbowanych, ale nie są umieszczone na moim blogu, czy podesłać Ci je na email?
Apetycznie i – jak zawsze – oryginalnie
Zawszepolka skuś się, skuś.
Tilinara
Atina i Ania dziękuję kochane!
Marzena a gdzie tam,
uczymy się całe życie.
Bea dziękuję, że wspomniałaś o żywności z dużą ilością żelaza.
Ola hi, hi, smaczne też jest, więc polecam.
Olalala bazylia, tak
jak najbardziej można z ziółkami eksperymentować. : ) Zarażam, uważajcie… hi, hi 
No właśnie dzieci bardzo często nie lubią szpinaku, ale to też zależy jak go się im poda. U mnie na stronie jednym z pierwszych przepisów jest przepis na Spaghetti ze szpinakiem, tylko tak się zastanawiam jak dzieci reagują na smak czosnku, bo już nie pamiętam?
Bella (ragazza- dziewczyna
) z włoskim akcentem, a jak!
Mysza
Nika zachęcam je przygotować, danie zajmuje na prawdę niewiele czasu i pysznym obiadkiem potrafi być.
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.
Witaj u mnie Emma!
Ciebie również zachęcam do tego dania.
Kuchareczko u mnie już jest tak zielono.
Wczoraj padał deszcz, a dziś cały naturalny świat wygląda jeszcze piękniej.
Amatoreczka mam nadzieję, że smakowało?
Polecam również ten przepis, szybki i smaczny, a przede wszystkim inny.
Aga ale szlaban masz ostry :/ U mnie zdarza się, że jemy makaron 2 razy dziennie, jednak za normę uważam tylko raz na obiad, jeśli nie zrobię ryżu czy ziemniaków, itd.
Dni bez makaronu u mnie najczęściej to weekend, wtedy to miejsce najczęściej zajmują ziemniaki. 
Jeśli kiedyś byś dodała któryś z wpisów na stronę, to dany przepis edytuję i zlinkuję do przepisów na Twojej stronie.
Co Ty na to?
Co do tych dań z żelazem, jeśli chciałabyś dodać je do SPIS WASZYCH PRZEPISÓW, byłoby fajnie i na pewno szybciej, Mama Niejadka mogła by już z nich korzystać.
Liska
Pozdrawiam serdecznie!
jak przepis edytujesz i gdzie zlinkujesz, bo nie rozumiem
Aga Odezwę się na maila.
Zdecydowanie uwielbiam!
Robota przy tym żadna, a pycha!
Pierwsze zdjęcie rządzi!
pozdrówka!
oprocz spagetti z pesto,to jest akurat TO spagetti nasze ulubione,robi sie w 5 minut,a jak smakuje………
swieze, wiosenne spaghetti… to musi byc pyszne! p.s. jestem fanka Twoich fotografii
Zemfiroczka i Gosia zgadzam się z Wami.
Witaj Cudawianki!
Ciesze się, że ponownie założyłaś bloga, będę chętnie Cie odwiedzać.
Pozdrawiam serdecznie!
uwielbiam ten makaron