Pomyślałam, aby nie było, że u Notme
ostatnio jakieś trudne przepisy,
takie jak np. Walentynkowy tort “Pudełko czekoladek”, postanowiłam, że kilka znajdzie się bardzo łatwych, szybkich i często tanich dań najczęściej makaronowych.
Niektóre pewnie już znacie, jeśli nie to niedługo będziecie mieli okazję poznać, być może i spróbować.
Jednym z tych szybkich przepisów jest “Reginette z sosem z suszonych pomidorów”, przygotowałam go na prośbę Radwera, który to uwielbia suszone pomidory,
ja też, więc jeszcze nie raz się jakieś przepisy z nimi pojawią.
Oczywiście to danie wegetariańskie, ale można dodać do niego małe kawałki mięsa pokrojone w kostkę (np. boczku lub innego), trzeba tylko podsmażyć je na oliwie (oleju), a potem dodać przecier pomidorowy, suszone pomidory i czosnek.

SKŁADNIKI :

300g makaronu “reginette” lub spaghetti,
30g suchych pomidorów,
4 łyżki oliwy (oleju),
6 łyżek “przecieru pomidorowego” lub zwykły koncentrat pomidorowy (tu wg mnie należy zmniejszyć ilość łyżek do 2-ch i resztę rozcieńczyć wodą, ewentualnie osłodzić troszkę cukrem, ponieważ polski koncentrat jest bardzo kwaśny lub przecier zastąpić sokiem pomidorowym),
2 łyżki suszonej pietruszki lub pęczek świeżej,
2-3 ząbki czosnku,
szczypta ostrej papryczki,
sól,
pieprz,
parmezan do posypania.
WYKONANIE :
Makaron jak zawsze gotujemy “al dente” w osolonej wodzie, pomidory myjemy pod bieżącą wodą i kroimy na bardzo drobne kawałki, czosnek przeciskamy przez praskę lub miksujemy wszystko razem w blenderze.

Na dużą patelnię wlewamy 4 łyżki oliwy (oleju), 6 łyżek “przecieru pomidorowego” (lub koncentratu jak pisałam przy składnikach) pokrojone suche pomidory oraz przeciśnięty czosnek, ostrą papryczkę, sól oraz pieprz do smaku, podsmażamy wszystko prze 5min i często mieszamy.

Dodajemy ugotowany makaron, chwile podgrzewamy i ściągamy patelnię z gazu i po kilku minutach (3-5) dodajemy pietruszkę, znowu mieszamy i nakładamy na talerze.

Podajemy posypane parmezanem.








Człowiek nie zdaje sobie sprawy że z tak niewielu składników możne powstać pyszne danie. Bardzo lubię takie szybkie i pyszne dania, w szczególności z suszonymi pomidorami zakochałam się w nich dzięki tobie
Już czuję ten wspaniały smak
Zdjęcia wonderful …..
Dzięki za pomysły
Dla mnie pycha! Przepadam za wszystkimi składnikami. Szkoda, że moja druga połowa nie tyka ani suszonych pomidorów, ani parmezanu
Mniam! Wszystkie składniki lubię i z chęcią zjadłbym nawet w wersji tylko wegetariańskiej;-)
Jak zwykle przepysznie! Z tą różnicą, że to danie jest w stanie zrobić ktoś taki jak ja (beztalencie kulinarne);p
Pozdrawiam i zapraszam na mojego nowego bloga (przekwalifikowałam się i tak już zostanie:) )
http://serafinka.wordpress.com/
Och Notme, Ty wiesz jak wywołać uśmiech na twarzy
Nie dość, ze danie włoskie, to pyszne, proste, pachnące! uwielbiam wszystkie te składniki, więc chętnie sobie takie danie zrobię:) Och, jak ja kocham makarony z różnymi dodatkami! 
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Ps. Czy u Ciebie już wiosna ? U nas pomalutku ją czuć w powietrzu, coraz więcej słoneczka świeci.
Brawo za zdjęcia! też oczywiście lubię proste, szybkie dania. Nie trzeba stac w kuchni, aby smacznie nakarmić rodzinę czy przyjaciół.
Kiedyś brałam się tylko za szybkie przepisy. Teraz taki etap, ze miło mi się pobawic i pobyć w kuchni długo. Suszone pomidory uwielbiam.
))
Pozdrawiam
Nie pogardzilabym porcyjka takiej pasty, oj, nie:)
Mniam mniam, pyszności!
mniam, uwielbiam takie jedzonko:)
łatwe, szybkie
i do tego cudnie wygląda:-)
Notme, a reginette, jak wygląda?
a te pomidory to nie takie z oliwy?
jak zawsze sliczne zdjęcia
Akurat mam zapas suszonych pomidorków, więc już chyba wiem, co jutro będzie na obiad
Mniam, mniam, mniam
! Wygląda tak przepysznie
… Oh, napatrzyć się nie mogę
! Zjadłabym sobie taki makaron, oj zjadła
.
Wygląda bardzo apetycznie. Co prawda noga jestem w kuchni ale to danie spróbuje zrobić, może się uda
Podane z elegancją jak zwykle
uwielbiam suszone pomidory i parmezan:D
Zostalaś nominowana do nagrody Kreativ Blogger Award!
Szczegóły tutaj: kiniapop.blox.pl
Ladne cacko… dzieki:)
Mnaim! Jak ja lubię takie maraonowo – sosow cuda
Muszę jeszcze wymyślić jak przemycić mojemu męzczyźnie 2-3 ząbki czosnku jeśli przy jednym woła “co tak czosnkiem pachnie? ”
D Pozdrawiam!
Oj coś mi z literkami się porobiło w poprzednim poście
mialo być oczywiście Mniam! oraz makaronowo – sosowe
Uwielbiam suszone pomidory więc w tym daniu jestem zakochana od pierwszego wejrzenia, a że prezencje ma piękną kradnie moje serce w całości
powiedz mi prosze, jak uzyskujesz taki cudny efekt bieli jako tło do zdjęć??
Mniamniusny i prosty przepis
)
pozdrawiam
Pysznie wygląda ! Uwielbiam makarony – a Twoje zdjęcia jak zwykle bardzo kuszą !
Niby zwykłe składniki – a jaki efekt
Jak suszone tomaty – to biorę dwie porcje!
)
pozdrówka!
Lubie takie szybkie sosy
a zemfi jak zwykle zachłanna, no co za nie wychowana kwoka no! ;p
Ania znam jeszcze szybsze, łatwiejsze dwa dania makaronowe, ale wszystko w swoim czasie…






ale jak już deszcze ustaną to nastanie wg mnie już prawdziwa wiosna,
krokusy już są. 
jak nie mam to takie danie dla mnie jest w sam raz + jakaś sałatka i obiad powiedzmy mam gotowy. 


Cieszę się, że suszone pomidorki Ci posmakowały.
Casiapaw parmezan można spokojnie pominąć, ale suszonych pomidorów raczej w tym daniu się nie da.
Grumko bardzo się cieszę.
Serafinka jak dla mnie to danie jest też bardzo smaczne.
Całkiem się przekwalifikowałaś widzę, już dodaję.
Majana to fajnie, że danie Ci się podoba, największy jego plus, to to, że przygotowanie nie zajmuje dużo czasu.
U mnie pogoda ostatnio bardzo mglista i deszczowa, przypomina jesień bardziej,
Krokodyl dziękuje. Ja też lubię “postać w kuchni”, ale jak mam na to czas,
Konsti zapraszam do mnie więc.
Ganja, Atina, Asieja smaczne i ekspresowe bym powiedziała.
Andzia makaron ten” wygląda tak : “REGINETTE”, ale spokojnie można go zastąpić makaronem tagliatelle lub innym z rodziny spaghetti.
Aga te akurat nie były w oliwie, były zasuszone po prostu, jak TE,
ale można użyć też tych w oleju. 



danie na pewno Ci wyjdzie,
mam nadzieję, że posmakuje. 
Agata mam nadzieję, że obiadek Ci posmakuje.
Olalala polecam, makaron z pomidorkami, z resztą jak dla mnie wszystko co jest z suszonymi pomidorami jest bardzo pyszne.
Witaj Achzari!
Noga, nie noga,
Zapraszam Cię do mnie częściej.
Marzena dziękuję.
Iis dla mnie suszone pomidory są smaczniejsze niż świeże.
Kiki dziękuję serdecznie.


W dzisiejszych czasach i takie przepisy są bardzo nam potrzebne. 
Radwer mam nadzieję, że posmakuje.
Nika dodaj dwa ząbki, a powiedz, że dodałaś tylko jeden, hi hi.
Monsai jest kilka rzeczy, które na to się składają : białe tło, dobre światło, odpowiednie ustawienie do światła, dodatkowe akcesoria do odbijania światła, a na końcu program graficzny. To ogólny opis.
Gosia, Abbra i Bea prostym, smaczny i szybki makaronik.
Zemfiroczka to w takim razie przygotuję więcej tego makaronu, bo widzę coraz więcej chętnych, hi, hi.
Aga hi, hi.
Pozdrawiam serdecznie!
Koniecznie! Całą wioskę masz już do wykarmienia
))
Dużo, dużo ,dużo przygotuj makaronu!
Mniamku
Notme, Ty jak zawsze jesteś mistrzynią niezależnie czy skomplikowany tort robisz czy szybką pastę
Piękne zdjęcia i smaczny makaron
ale jestem głodna
notme, ty wiesz co kuchareczki lubia najbardziej – mam bzika na punkcie suszonych pomidorow!
Wlasnie jestem po… pychotka… dodalem troche salami i bekonu drobno pokrojonego… wole tak;) …. pozdr… czekam na następne propozycje:)
Ha! Dzisiaj zrobiłam sobie to przepyszne danie na obiad!:) Tylko chyba za dużo suszonych pomidorów dodałam, bo było trochę zbyt słone, ale bardzo się najadłam.:)
Zemfiroczka i Majana a przygotuję,
tylko jak na całą wioskę to muszę dokupić jeszcze suszonych pomidorów, więc wychodzę natychmiast na zakupy.
Tilinara dziękuję
:*
Miętowka
Kuchareczka hi, hi, no to dobrze trafiłam.
Ja też je bardzo lubię, mniam.
Radwer cieszę się, że smakowało.
Jasne suszone pomidory z dodatkiem mięsa też dobrze się komponują.
Serafinka cieszę się, że na to danie się zdecydowałaś i że smakowało,
ale należy uważać z ilością pomidorów, bo rzeczywiście są słone.
Pozdrawiam serdecznie!
Robilam ostatnio na obiad, bardzo wszytskim smakowalo
Fajny ten sos, bo taki szybki i prosty.
[...] Szpinakowe tagliatelle z pomidorowym pesto 1 porcja (polecam zrobić więcej, bo zmiksować to w blenderze to mordęga) – makaron tagliatelle szpinakowe (może być zwykłe lub spaghetti) Pesto – 15 g suszonych pomidorów (nie takich w oliwie, suchych) – ząbek czosnku – łyżeczka koncentratu pomidorowego – łyżka oliwy – 2 łyżki wody z gotowania makaronu – bazylia, natka pietruszki (wedle upodobań) – pieprz, sól Makaron ugotować al dente. Odcedzić, wody nie wylewać. Pomidory bardzo drobno posiekać. Czosnek obrać i zmiksować z pomidorami, koncentratem pomidorowym, oliwą, bazylią, natką- dodać wody z gotowania makaronu jeśli za gęste (a zapewne będzie). Doprawić solą i pieprzem do smaku. Do pesto wrzucić makaron i dokładnie wymieszać. Na talerzu posypać natką, można też parmezanem. Inspiracja [...]
Czegoś tak wspaniałego nie jadłam od wieków!!! Użyłam co prawda świeżych pomidorów zamiast koncentratu ale smak porwał mnie na wyżyny kulinarnych doznań:)
Bardzo ale to bardzo dziękuję za ten blog i za ten przepis !!!!
[...] [...]