Kategoria wpisu: drugie dania (11) | Tagi: jajka, naleśniki ze szpinakiem, pieczarki, szpinak

SKłADNIKI :
ciasto na naleśniki :
0,5l mleka,
szklanka mąki (więcej/mniej to już wg uznania :)),
1,2 jajka,
margaryna lub olej do smażenia,
sól,
pieprz.
farsz :
50g szpinaku mrożonego (może być świeży),
3 ugotowane jajka na twardo,
150ml jogurtu naturalnego lub śmietany,
15-20g pieczarek,
10g sera żółtego,
łyżka margaryny lub oleju do smażenia,
gałka muszkatołowa,
sól,
pieprz.
WYKONANIE :
ciasto na naleśniki :
Do wysokiej miski, lub garnka wbijamy jajka, wlewamy mleko i dodajemy mąkę, oraz przyprawy i wszystko razem mieszamy mikserem lub ręcznie. Gdy otrzymamy jednolitą konsystencję smażymy średniej grubości placki na złoty kolor, najlepiej na margarynie, dodając jej niewielką ilość.

farsz :
szpinak i pieczarki drobno kroimy…


… i smażymy osobno na margarynie (szpinak odparować).

Gotujemy jajka na twardo i kroimy w kosteczki. Część sera kroimy w kostki, resztę ścieramy (do posypania na koniec). Szpinak doprawiamy solą, pieprzem i gałka muszkatołową, oraz dodajemy jogurt.

Do szpinaku dodajemy usmażone pieczarki, jajka, ser i mieszamy wszystko razem na wolnym ogniu tak aby ser się rozpuścił. Na koniec wszystko razem doprawiamy do smaku.

Farsz gotowy, więc można zwijać w naleśniki :).
Zwinięte podgrzać w piekarniku przez 5-10 min lub podawać od razu ciepłe i na koniec posypać startym serem.

Liczba komentarzy: 9 jak dotychczas
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
to jest zajebiste, ni9e wiem jak smakuje szpinak ale wyglada zachecajaco, mniam mniam
Komentarz autor gregor von schweidnitz grudzień 11, 2007 @ 3:57 pmzjadlbym cos takiego
Komentarz autor szaman grudzień 11, 2007 @ 7:09 pmJezu, jak można jeść trawę???
Komentarz autor Renek grudzień 11, 2007 @ 9:00 pma czy… taki farsz nie bedzie czul sie lepiej w piwnym nalesniku? czy one jednak sa, ze tak powiem, za sztywne i nie-delikatne, zeby je zrulonic?
Komentarz autor pęk sierpień 8, 2008 @ 2:18 pmPS: “super blog”, naprawde, niestety, nie mam swojego, wiec nie poprosze, zebys wpadla..
Witam Pek

Komentarz autor Notme sierpień 9, 2008 @ 7:11 przed południemBardzo spodobal mi sie pomysl szpinak w piwnym nalesniku, niestety nigdy nie probowalam, ale napewno to zrobie :)).
Piwne nalesniki nie sa sztywne , wg mnie nawet sa elastyczne (a smaze bez uzycia oleju:))
Dziekuje i pozdrawiam
SWIETNIE! to moze sprobujemy telepatycznie razem, bo ja robie jutro. pozdrawiam smakowicie. ,)
Komentarz autor pęk sierpień 9, 2008 @ 3:43 pmChetnie bym zrobila, ale na jutro mam inne plany - zapiekanka makaronowa, innym razem chetnie sie do Ciebie przylacze :)). Milego pichcenia i smakowicie rowniez pozdrawiam :))
Komentarz autor Notme sierpień 9, 2008 @ 6:33 pmmmm, jestem po! ale smakowa.lo! oczywiscie, jak sie okazalo chwile przed, w domu ani piwa, ani mleka. pol szklanki ostatniego sie ostalo, dodalam poltorej szklanki gazo wody, prawie 2 szklanki maki, 2 jajka i vegete!, a nadzienie po Twojemu.(no dobra, bez jajka, bo po jajecznicy bylismy.) PYCHA. mam nadzieje, ze makaron podobnie? pozdrawiam pozdrawiam.
Komentarz autor pęk sierpień 10, 2008 @ 2:46 pmCiesze sie ze smakowalo :). Makaron podobnie, wg mnie nawet i lepiej bo z dodatkiem czosnku, ale bez jajka i pieczarek.
Komentarz autor Notme sierpień 11, 2008 @ 4:30 przed południemPozdrawiam.