Kategoria wpisu: ciasta, ciasteczka i desery (13) | Tagi: ciasta, ciasteczka i desery (8), ciasto w róże, kuchnia, pieczenie...., torta delle rose

SKłADNIKI :
- ciasto :
350g mąki,
50g cukru pudru,
10g masła,
25g drożdży,
3 żółtka,
szklanka mleka,
- krem :
3 żółtka,
3 łyżki cukru pudru,
2 łyżki mąki,
200ml mleka,
starta skórka z cytryny.
WYKONANIE :
- ciasto :
Do miski wlać 4 łyżki letniego mleka i rozpuścić w nim drożdże i masło, a następnie dodać 50gr mąki i wyrobić dobrze ciasto. Przykryć i odstawić na 30min.

Po 30min wsypać 250gr mąki, cukier i żółtka. Dodając letniego mleka wyrobić ciasto o gładkiej konsystencji.


Ciasto odstawić na czas robienia kremu.
- krem :
Zmiksować żółtka z cukrem do uzyskania jednolitej konsystencji. Mleko ugotować z mąką i skórka cytryny. Następnie żółtka dodać do mleka i chwile pogotować.



Ciasto rozwałkować na cienki placek i rozsmarować na nim krem, a następnie zwinąć.



Wysmarować foremkę masłem i obsypać cukrem. W tak przygotowanej układać ”róże”.Odstępy miedzy nimi mogą być większe niż widoczne na zdjęciu ale po ułożeniu wszystkich, całą foremkę z ”różami” ostawić na około 30min. Jeśli chcemy zrobić to szybciej układamy ” róże” blisko siebie jak widoczne na zdjęciu :).


Piec w piekarniku elektrycznym 160-170 stopni przez 40-45min.
Po upieczeniu i ostygnięciu można obsypać cukrem pudrem lub cukrem trzcinowym.
Gotowe!
Smacznego

W miejsce kremu można użyć marmoladę, dżem lub nutellę :).
Torta delle rose z dżemem :
*jagodowym :

*truskawkowym :

Liczba komentarzy: 11 jak dotychczas
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Wygląda niezwykle apetycznie. Kocham Ciacha.
Komentarz autor szaman październik 29, 2007 @ 9:13 pmCzekamy na więcej przepisów
wygląda bardzo fajnie;]]] musi byc smaczne
wyprobujemy
Pozdrowienia:*
Komentarz autor Iwona&Martita październik 30, 2007 @ 5:27 pmSprytne to, nie powiem, sprytne.
Komentarz autor Kopendrex grudzień 3, 2007 @ 9:04 pmwygląda tak apetycznie, że biegłabym natychmiast do kuchni zrobić takie
jedyne co mnie przeraża to pora (zbyt późno) i wybitny brak talentu w kierunku pieczenia ciast
jednak mimo wszystko kiedyś chyba warto spróbować :):):)
Komentarz autor m. styczeń 7, 2008 @ 10:36 pmjesli znajdziesz troche czasu i checi
to uda sie napewno :))
Komentarz autor Notme styczeń 8, 2008 @ 5:42 pmpozdrawiam
nie no wygląda bajecznie… też mało nie wystartowałam do kuchni tego robić, ale wstrzymło mnie to żę dziś muszępracę promotorowi wysłać. Jutro robię
(o ile jakas dobra dusza znow nie doniesie jakiegos kosza owocow na przetwory ;))
Komentarz autor jabberwocky sierpień 4, 2008 @ 2:16 pmbtw myślisz ze będzie dobrze smakować z dżemem jabłkowym? akurat mam na składzie słoiczek co się nie zapasteryzował
Komentarz autor jabberwocky sierpień 4, 2008 @ 2:17 pmTo ciasto drożdżowe, ja lubie je z każdym dżemem, lub owocami :), jeśli Ty lubisz drożdżówke i dżem jabłkowy to napewno to połączenie bedzie Ci smakowało :).
Komentarz autor Notme sierpień 4, 2008 @ 5:10 pmZapomniałam napisać… ponieważ niestety nie moge zrobić tego u Ciebie, wiec mam nadzieje, że jeszcze tu zaglądniesz i to przeczytasz. Bardzo piekne ciasto na zimno zrobiłaś, uwielbiam te ciasta, smoothie też apetyczne, a o malinach wciąż marze
Komentarz autor Notme sierpień 4, 2008 @ 5:31 pmNo to dziś robię
BTW jaka tu jest średnica formy? Poza tym po powrocie z wakacji szykuję się do przeprowadzki na bloggera, bo mnie też już na wp trafia… Za to większą częśc sezonu na maliny przegapię, no ale jak sięwozi 4 litery po świecie to tak się ma 
Komentarz autor jabberwocky sierpień 9, 2008 @ 12:55 pmSrednica nie jest tu taka ważna, bo drożdżówka jak cos to dorośnie ;). Moja forma ma około 24cm średnicy, ale robilam też na mniejszych.
, a teraz udanego ciacha i wakacji życzę! 
Komentarz autor Notme sierpień 9, 2008 @ 6:39 pmTo ja czekam aż się przeprowadzisz